1. Jaka jest wasza nowa płyta i jak nad nią pracowaliście?
M.W.D.: To pytanie zawsze sprawia mi problem. Trudno określić jej styl. Nazywam go funck-rockiem z elementami ludowymi. Na płycie jest dużo improwizacji gitary i wokalu, ale są również poważne teksty i nieco przewrotne przyśpiewki. Dołączyłam do zespołu jesienią 2008 roku, kiedy materiał był już w większości nagrany z poprzednią wokalistką, Beatą Kossowską. Po jej odejściu z grupy, zajęłam się opracowywaniem utworów. Gdzieniegdzie dołożyłam chórki, tu i ówdzie wokalizy, pozmieniałam częściowo linie melodyczne, dodałam lub zmieniłam słowa. Do istniejących wcześniej kompozycji dorzuciliśmy jeszcze kilka spontanicznie nagranych przerywników. W ten sposób powstało coś nowego, właśnie taka „Mozaika”.
P. M.: Obecna płyta jest owocem kilku lat współpracy przede wszystkim z poprzednim składem Le Blue. Pomysły były moje, ale cały zespół je opracowywał. Pierwsze inspiracje pojawiły się już w 2000 r. na Zjeździe Niezależnej Fonografii Światowej w Brukseli. Chcieliśmy tam zaprezentować coś nawiązującego do polskiej tradycji i po raz pierwszy zagraliśmy Oberka. To wykonanie ludowej melodii z udziałem gitary elektrycznej i harmonijki zrobiło ogromne wrażenie i zostało entuzjastycznie przyjęte. Publiczność oszalała, a po koncercie wszyscy nucili polską melodię.
2. Czy treści lub melodia płyty są w jakikolwiek sposób związane z z naturą? Czy przyroda była dla Was inspiracją?
P. M.: Jak najbardziej. Muzyka, którą tworzymy wiele czerpie z przyrody. Mieszkam blisko lasu i odczuwam jego bezpośredni wpływ na to, co tworzę. To dla mnie bardzo ważne. Ale odwołuję się również do motywów zaczerpniętych z muzyki ludowej: oberka, kurdesza, Zielonego Mosteczka czy Kukułeczki – to wszystko tematy zaczerpnięte z folkloru.
M.W.D.: Dla mnie także inspiracją jest przyroda. Jedna z melodii, którą można usłyszeć na naszej płycie powstała w Bieszczadach. W przerywnikach słychać szum morza i śpiew ptaków. Jeden z tekstów - „Jestem Trawą” - ma bezpośrednie ekologiczne przesłanie. Kiedy spaceruję po lesie, staram się wsłuchiwać w otaczający mnie świat, poczuć go wszystkimi zmysłami. To są takie chwile wyciszenia, kiedy czuję, że jestem tylko małą cząstką natury. To dodaje mi sił.
3. Jesteście ekologami?
P. M.: Utożsamiam się z organizacjami, które chronią przyrodę, ponieważ w lesie czuję się lepiej niż w domu. Chciałbym, aby ludzie mieli więcej szacunku dla otaczającego ich świata.
M.W.D.: Ja mogę o sobie powiedzieć, że jestem aktywistką ruchu ekologicznego. Od paru lat prowadzę Warsztaty Kontaktu z Przyrodą, biorę udział w akcjach w obronie przyrody, wcześniej byłam związana z Mazowieckim Oddziałem Pracowni na Rzecz Wszystkich Istot, a teraz jestem związana z Fundacją Dzika Polska. Szacunek do natury to jest moja postawa wobec życia. Czuję się kawałkiem przyrody i wierzę, że życie w zgodzie z naturą prowadzi do lepszego zrozumienia samego siebie.
4. Jak łączysz pasje muzyczne z obrona przyrody?
M.W.D.: Nie ma tu konfliktu. Bycie muzykiem to w końcu wolny zawód. Wiosną będę prowadzić „Warsztaty Kontaktu z Przyrodą” przy projektach Fundacji Dzika Polska a także występować z Le Blue.
5. Jaki jest oddźwięk po wydaniu płyty? Myślisz, że jest jeszcze miejsce na polskim rynku dla tego typu twórczości? Nie mainstreamowe tony chyba gorzej się sprzedają.
P. M.: Zbieramy bardzo pozytywne opinie o naszej muzyce, jesteśmy ciepło przyjmowani. Wiele osób ocenia naszą muzykę jako radosną. Myślę, że nie ma takiego drugiego zespołu jak nasz. Nie jesteśmy w żaden sposób mainstreamowi, a mimo to mamy swoją publiczność, która zawsze przychodzi na nasze koncerty. W takiej muzyce nie chodzi o sprzedaż, bo sukces nie jest mierzony ilością sprzedanych płyt. Dla mnie najważniejsza jest prawdziwość twórczości.
M.W.D.: Miejsce na rynku jest dla tych, którzy wierzą w to co robią i pozostają w zgodzie ze sobą. To daje siłę przebicia i możliwość przetrwania. Nie zależy mi, żeby być jeszcze jedną tak samo śpiewającą wokalistką. W każdym dźwięku szukam siebie. Mam nadzieję, że to słychać na naszej płycie.
6. Jakie macie plany na najbliższą przyszłość?
P. M.: Dużo koncertów
M.W.D.: Informacje o nich można znaleźć na www.leblue.pl













